wtorek, 12 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-12 12:40

tag:google.com,2010:buzz:z12viroxvnijjfxob04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 12, 2011
Apr 12, 2011
Buzz
Public

Planetary wolumin 3 puścimy w jednym poście. --- Planetary zeszyt 13 ('Century'): Snow spotyka Ho...


Planetary wolumin 3 puścimy w jednym poście.

---

Planetary zeszyt 13 ('Century'): Snow spotyka Holmesa (i Draculę, i potwory Frankensteina). Trzeba przyznać, że Ellis wie, jak wykreować swoich bohaterów na prawdziwe gwiazdy. Pomysł, by Snowa uczynić uczniem, a właściwie następcą Holmesa, jest genialny - ale równocześnie obciachowy. Trzeba odpowiedniego poziomu wykonania, żeby czytelnik to przełknął - i Ellis ma na to metodę: stary, zgorzkniały Holmes, wplątany w spisek, który odszedł głęboko w mrok od pierwotnych celów, wita Snowa jak swoje wyzwolenie. Jest to w pewnym sensie odwrotność Ligi Niezwykłych Dżentelmenów, którzy byli dobrymi bohaterami w służbie złoczyńcy. (Co ciekawe, Moore nie odważył się uczynić Holmesa jednym z bohaterów).

Ciekawy jest też efekt, że postacie z XIX wieku mogą już występować pod swymi prawdziwymi nazwiskami - widać, jak mocno ogranicza nas prawo autorskie...

---

Planetary zeszyt 14: Planetary vs Czwórka w 1995. Poznajemy okoliczności, w jakich Snow znalazł się w rękach Czwórki i utracił pamięć.

A w ogóle, to zeszyt zaczyna się od ciekawego nawiązania do Thora (Mjollnir jako technologia między-wszechświatowa) i sceny, która zbrojownię z 'Matrixa' przenosi na skalę całej planety (choć właściwie, to Matrix był chyba później).

Spotkaliśmy już Dowlinga (Reed), Leathera (Johny) i Süskind (Susan) - ciekawe, jaki będzie Green (Ben).

---

Planetary zeszyt 15 ('Creation Songs'): Snow załatwia zaległe sprawy (rodzina Ambrose'a) i przechodzi do ofensywy, udaremniając podróż Czwórki do dreamtime'u przez Ayers Rock.

Widzimy, jak Snow gromadzi siły (rozmawia z Wilderem i Brassem) oraz wspomina podróżnika z lat 30-tych, Carltona Marvella (analog Burroughsowskiego Cartera i Carsona). A potem obserwujemy pierwszą wygraną bitwę w wojnie z Czwórką.

---

Planetary zeszyt 16 ('Hark'): Snow namawia Annę Hark, aby zostawiła Czwórkę i przeszła na jego stronę.

Oczywista paralela do ugody między jej ojcem i Dociem Brassem - trzeba mieć iskierkę geniuszu, jak Brass i Snow, żeby czegoś takiego spróbować. Analogiczna rozmowa (skutkująca długą i owocną przyjaźnią, która - można powiedzieć - odmieniła oblicze świata) odbyła się zresztą także u Moore'a między Tomem Strongiem i Saveenem (w świecie równoległym - 'Crisis of Infinite Hearts').

---

Planetary zeszyt 17 ('Opak-Re'): wizyta Snowa w Opak-Re (w 1932), gdzie poznał Kevina Sacka, lorda Blackstocka oraz matkę Jakity.

Poznajemy bliżej kolejnego członka grupy Brassa - który jest Dzieckiem Stulecia i ojcem Jakity, co tłumaczy jej niezwykłe umiejętności.

---

Planetary zeszyt 18 ('Gun Club'): przy okazji odzyskania pojazdu wystrzelonego z Ziemi 150 lat temu przez znajomych Juliusza Verne'a, Planetary bierze w niewolę Williama Leathera.

I tak oto wolumin kończy się mocnym akcentem: John Stone rozpoczyna silną współpracę z Planetary (prawdopodobnie z ramienia Anny Hark), co owocuje pierwszym dużym sukcesem.

Pomysł załogowego lotu w kosmos w roku 1850 całkiem klimatyczny, choć nie do końca głęboki: sam Stone się zastanawia, co z przeciążeniem przy wystrzeleniu z działa.

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46364-7506-54540-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46365-7506-54541-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46366-7506-54542-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46367-7506-54543-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46368-7506-54544-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46369-7506-54545-1-planetary_super.jpg

Planetary wolumin 3 puścimy w jednym poście.

---

Planetary zeszyt 13 ('Century'): Snow spotyka Holmesa (i Draculę, i potwory Frankensteina). Trzeba przyznać, że Ellis wie, jak wykreować swoich bohaterów na prawdziwe gwiazdy. Pomysł, by Snowa uczynić uczniem, a właściwie następcą Holmesa, jest genialny - ale równocześnie obciachowy. Trzeba odpowiedniego poziomu wykonania, żeby czytelnik to przełknął - i Ellis ma na to metodę: stary, zgorzkniały Holmes, wplątany w spisek, który odszedł głęboko w mrok od pierwotnych celów, wita Snowa jak swoje wyzwolenie. Jest to w pewnym sensie odwrotność Ligi Niezwykłych Dżentelmenów, którzy byli dobrymi bohaterami w służbie złoczyńcy. (Co ciekawe, Moore nie odważył się uczynić Holmesa jednym z bohaterów).

Ciekawy jest też efekt, że postacie z XIX wieku mogą już występować pod swymi prawdziwymi nazwiskami - widać, jak mocno ogranicza nas prawo autorskie...

---

Planetary zeszyt 14: Planetary vs Czwórka w 1995. Poznajemy okoliczności, w jakich Snow znalazł się w rękach Czwórki i utracił pamięć.

A w ogóle, to zeszyt zaczyna się od ciekawego nawiązania do Thora (Mjollnir jako technologia między-wszechświatowa) i sceny, która zbrojownię z 'Matrixa' przenosi na skalę całej planety (choć właściwie, to Matrix był chyba później).

Spotkaliśmy już Dowlinga (Reed), Leathera (Johny) i Süskind (Susan) - ciekawe, jaki będzie Green (Ben).

---

Planetary zeszyt 15 ('Creation Songs'): Snow załatwia zaległe sprawy (rodzina Ambrose'a) i przechodzi do ofensywy, udaremniając podróż Czwórki do dreamtime'u przez Ayers Rock.

Widzimy, jak Snow gromadzi siły (rozmawia z Wilderem i Brassem) oraz wspomina podróżnika z lat 30-tych, Carltona Marvella (analog Burroughsowskiego Cartera i Carsona). A potem obserwujemy pierwszą wygraną bitwę w wojnie z Czwórką.

---

Planetary zeszyt 16 ('Hark'): Snow namawia Annę Hark, aby zostawiła Czwórkę i przeszła na jego stronę.

Oczywista paralela do ugody między jej ojcem i Dociem Brassem - trzeba mieć iskierkę geniuszu, jak Brass i Snow, żeby czegoś takiego spróbować. Analogiczna rozmowa (skutkująca długą i owocną przyjaźnią, która - można powiedzieć - odmieniła oblicze świata) odbyła się zresztą także u Moore'a między Tomem Strongiem i Saveenem (w świecie równoległym - 'Crisis of Infinite Hearts').

---

Planetary zeszyt 17 ('Opak-Re'): wizyta Snowa w Opak-Re (w 1932), gdzie poznał Kevina Sacka, lorda Blackstocka oraz matkę Jakity.

Poznajemy bliżej kolejnego członka grupy Brassa - który jest Dzieckiem Stulecia i ojcem Jakity, co tłumaczy jej niezwykłe umiejętności.

---

Planetary zeszyt 18 ('Gun Club'): przy okazji odzyskania pojazdu wystrzelonego z Ziemi 150 lat temu przez znajomych Juliusza Verne'a, Planetary bierze w niewolę Williama Leathera.

I tak oto wolumin kończy się mocnym akcentem: John Stone rozpoczyna silną współpracę z Planetary (prawdopodobnie z ramienia Anny Hark), co owocuje pierwszym dużym sukcesem.

Pomysł załogowego lotu w kosmos w roku 1850 całkiem klimatyczny, choć nie do końca głęboki: sam Stone się zastanawia, co z przeciążeniem przy wystrzeleniu z działa.

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46364-7506-54540-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46365-7506-54541-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46366-7506-54542-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46367-7506-54543-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46368-7506-54544-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46369-7506-54545-1-planetary_super.jpg



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





Buzz: 2011-04-12 03:53

tag:google.com,2010:buzz:z125ef1yrme1ehjrr04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 12, 2011
Apr 12, 2011
Buzz
Public

Planetary zeszyt 12 ('Memory Cloud'): Snow konfrontuje Jakitę i Drummera ze swoją odzyskaną pamię...


Planetary zeszyt 12 ('Memory Cloud'): Snow konfrontuje Jakitę i Drummera ze swoją odzyskaną pamięcią. No wreszcie, na to czekaliśmy przynajmniej od starcia z Leatherem w zeszycie 6 (a być może nawet od początku). Rozwiązanie zagadki tożsamości Czwartego jest jedną z najlepszych 'zakrętek' w Planetary, tym, co się pamięta, jeśli nawet inne szczegóły umkną. Wielkie brawa, panie Ellis.

Jest to w każdym razie zwrotny moment w serii: od tej pory cała para idzie w otwartą walkę z Czwórką.

A w ogóle: świetna okładka - cały komiks (wszystkie strony dotychczas) przesłonięty postacią Snowa. 'Memory Cloud' indeed :)

<WIELKI SPOILER>Tak właściwie, wychodzi na to, że Ellis zastosował tą samą sztuczkę, co Moore w 'Supreme': amnezję głównego bohatera. Tyle, że w Supreme amnezja była jawna, a w 'Planetary' poznajemy kolejne tajemnice świata, nie wiedząc, że Snow jest tego świata jednym z głównych macherów. W każdym razie technika bardzo stosowna do zapoznania świata o długiej historii.
</WIELKI SPOILER>

Planetary zeszyt 12 ('Memory Cloud'): Snow konfrontuje Jakitę i Drummera ze swoją odzyskaną pamięcią. No wreszcie, na to czekaliśmy przynajmniej od starcia z Leatherem w zeszycie 6 (a być może nawet od początku). Rozwiązanie zagadki tożsamości Czwartego jest jedną z najlepszych 'zakrętek' w Planetary, tym, co się pamięta, jeśli nawet inne szczegóły umkną. Wielkie brawa, panie Ellis.

Jest to w każdym razie zwrotny moment w serii: od tej pory cała para idzie w otwartą walkę z Czwórką.

A w ogóle: świetna okładka - cały komiks (wszystkie strony dotychczas) przesłonięty postacią Snowa. 'Memory Cloud' indeed :)

<WIELKI SPOILER>Tak właściwie, wychodzi na to, że Ellis zastosował tą samą sztuczkę, co Moore w 'Supreme': amnezję głównego bohatera. Tyle, że w Supreme amnezja była jawna, a w 'Planetary' poznajemy kolejne tajemnice świata, nie wiedząc, że Snow jest tego świata jednym z głównych macherów. W każdym razie technika bardzo stosowna do zapoznania świata o długiej historii.
</WIELKI SPOILER>



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





Buzz: 2011-04-12 01:36

tag:google.com,2010:buzz:z12welmibnz2sddrv04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 12, 2011
Apr 12, 2011
Buzz
Public

Burn Notice 3x03 ('End Run'): Brennen porywa Nate'a i daje Michaelowi zadanie. Bardzo dobry odcin...


Burn Notice 3x03 ('End Run'): Brennen porywa Nate'a i daje Michaelowi zadanie. Bardzo dobry odcinek, szybka akcja, wysoka stawka - a jeszcze zmieścili w tle wątek z policjantką. (Sympatyczne było hackowanie smartphone'a przez bluetooth za pomocą puszki po pringle'ach.) Zdecydowanie warto od czasu do czasu zrezygnować z formatu 'nowe zlecenie co tydzień'.

Burn Notice 3x03 ('End Run'): Brennen porywa Nate'a i daje Michaelowi zadanie. Bardzo dobry odcinek, szybka akcja, wysoka stawka - a jeszcze zmieścili w tle wątek z policjantką. (Sympatyczne było hackowanie smartphone'a przez bluetooth za pomocą puszki po pringle'ach.) Zdecydowanie warto od czasu do czasu zrezygnować z formatu 'nowe zlecenie co tydzień'.








Buzz: 2011-04-12 01:26

tag:google.com,2010:buzz:z13gwpmz2szwuv4sa22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 12, 2011
Apr 12, 2011
Buzz
Public

Planetary zeszyt 11 ('Cold World'): spotkanie z Johnem Stone'em odblokowuje pamięć Snowa. Najpier...


Planetary zeszyt 11 ('Cold World'): spotkanie z Johnem Stone'em odblokowuje pamięć Snowa. Najpierw fajna szpiegowska przygoda a la Bond/Fury (w 1969), a potem spokojna rozmowa w barze (w 2000), w czasie której Snow uświadamia sobie, że Dowling wyczyścił mu pamięć. Przypomina sobie Holmesa (!) i kto jest Czwartym. Fajne nawiązania do reszty Wildstormu: S.T.O.R.M Watch i bar Last Shot. Wspomniana jest także Anna Hark i Nautilius.

Planetary zeszyt 11 ('Cold World'): spotkanie z Johnem Stone'em odblokowuje pamięć Snowa. Najpierw fajna szpiegowska przygoda a la Bond/Fury (w 1969), a potem spokojna rozmowa w barze (w 2000), w czasie której Snow uświadamia sobie, że Dowling wyczyścił mu pamięć. Przypomina sobie Holmesa (!) i kto jest Czwartym. Fajne nawiązania do reszty Wildstormu: S.T.O.R.M Watch i bar Last Shot. Wspomniana jest także Anna Hark i Nautilius.



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-11 15:04

tag:google.com,2010:buzz:z13agttzjl2xjdm4n04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 11, 2011
Apr 11, 2011
Buzz
Public

Planetary zeszyt 10 ('Magic and Loss'): Czwórka likwiduje superbohaterów, zanim się pojawią. Tym ...


Planetary zeszyt 10 ('Magic and Loss'): Czwórka likwiduje superbohaterów, zanim się pojawią. Tym razem Ellis opowiada po swjoemu origin Supermana (trochę bardziej obcy wygląd i wiadro ironii przy wystrzeleniu rakiety z 'Kryptona'), Green Lanterna (tym razem w kolorze niebieskim) i Wonder Woman (bransoletki znacznie bardziej wszechstronne). Bardzo mocnym pomysłem jest użycie tak ikonicznych superbohaterów po to, aby pokazać, jak bezduszna jest Czwórka (morderstwo niemowlęcia 'Supermana' robi szczególnie mocne wrażenie). Chyba, że jest to aluzja, że w latach 60-tych Marvel dosłownie zmiażdżył DC? :)

A niebieską latarnię dostał w swą pieczę Henry Bendix - chyba było coś w Stormwatchu o Latarni (mniej więcej w okolicach momentu czasowego, gdy pojawili się Midnighter i Apollo).

Planetary zeszyt 10 ('Magic and Loss'): Czwórka likwiduje superbohaterów, zanim się pojawią. Tym razem Ellis opowiada po swjoemu origin Supermana (trochę bardziej obcy wygląd i wiadro ironii przy wystrzeleniu rakiety z 'Kryptona'), Green Lanterna (tym razem w kolorze niebieskim) i Wonder Woman (bransoletki znacznie bardziej wszechstronne). Bardzo mocnym pomysłem jest użycie tak ikonicznych superbohaterów po to, aby pokazać, jak bezduszna jest Czwórka (morderstwo niemowlęcia 'Supermana' robi szczególnie mocne wrażenie). Chyba, że jest to aluzja, że w latach 60-tych Marvel dosłownie zmiażdżył DC? :)

A niebieską latarnię dostał w swą pieczę Henry Bendix - chyba było coś w Stormwatchu o Latarni (mniej więcej w okolicach momentu czasowego, gdy pojawili się Midnighter i Apollo).



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





Buzz: 2011-04-11 10:45

tag:google.com,2010:buzz:z12ffzrwoze5dlar104cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 11, 2011
Apr 11, 2011
Buzz
Public

Planetary zeszyt 9 ('Planet Fiction'): flashback do misji w 1997, kiedy z podróży do fikcyjnego w...


Planetary zeszyt 9 ('Planet Fiction'): flashback do misji w 1997, kiedy z podróży do fikcyjnego wszechświata powraca więcej podróżników, niż wyruszyło.

Opowiedziane bardzo podstępnie: gdyby nie informacja na samym początku (England, 1997), to możnaby pomyśleć, że to normalny kolejny zeszyt - ale i tak Ambrose Chase zamiast Snowa jest zaskoczeniem.

Zresztą, trzeba przyznać, że Ellis faktycznie się tu przyłożył do zawikłania fabuły, wszystkie istotne fakty przedstawia w sposób możliwie zawoalowany. Ponoć są ludzie, którzy na podstawie tego zeszytu się zorientowali, kim jest jest Czwarty - ja przy pierwszej lekturze 10 lat temu nie miałem oczywiście zielonego pojęcia i dopiero teraz, już wiedząc, mogę podziwiać misterną strukturę.

Zeszyt jest dedykowany Grantowi Morrissonowi i to widać: pomysł na realną obecność świata wymyślonego jest dla niego typowy - być może nawet powstał podczas rozmowy tych dwóch autorów?

Planetary zeszyt 9 ('Planet Fiction'): flashback do misji w 1997, kiedy z podróży do fikcyjnego wszechświata powraca więcej podróżników, niż wyruszyło.

Opowiedziane bardzo podstępnie: gdyby nie informacja na samym początku (England, 1997), to możnaby pomyśleć, że to normalny kolejny zeszyt - ale i tak Ambrose Chase zamiast Snowa jest zaskoczeniem.

Zresztą, trzeba przyznać, że Ellis faktycznie się tu przyłożył do zawikłania fabuły, wszystkie istotne fakty przedstawia w sposób możliwie zawoalowany. Ponoć są ludzie, którzy na podstawie tego zeszytu się zorientowali, kim jest jest Czwarty - ja przy pierwszej lekturze 10 lat temu nie miałem oczywiście zielonego pojęcia i dopiero teraz, już wiedząc, mogę podziwiać misterną strukturę.

Zeszyt jest dedykowany Grantowi Morrissonowi i to widać: pomysł na realną obecność świata wymyślonego jest dla niego typowy - być może nawet powstał podczas rozmowy tych dwóch autorów?



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





Buzz: 2011-04-10 23:25

tag:google.com,2010:buzz:z13ecd451uymcz2c322gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 11, 2011
Apr 11, 2011
Buzz
Public

W ramach nostalgicznego powrotu do Cyberpunka odsłuchałem sobie audio wersję kultowej antologii '...


W ramach nostalgicznego powrotu do Cyberpunka odsłuchałem sobie audio wersję kultowej antologii 'Mirrorshades', redagowanej przez Sterlinga.

Pierwsze zdziwienie polega na tym, że 'cyberpunk' wtedy oznaczał pisarzy ówczesnego nurtu - a niekoniecznie (jak to rozumiemy teraz) 'science-fiction bliskiego zasięgu z Siecią i wszczepami'. Sporo kawałków więc nijak do cyberpunka nie przystaje - na przykład 2 opowiadania Gibsona ("The Gernsback Continuum", "Red Star, Winter Orbit", obydwa niezłe - zresztą już je znałem) czy 'Mozart in Mirrorshades' Sterlinga (odjechany kawałek o rabunkowych podróżach w czasie). Od biedy jeszcze łapią się 'Snake Eyes' Maddoxa (średnie) i 'Till Human Voices Wake Us' Shinera (dobre), dotyczące mechanicznego i genetycznego modyfikowania ludzkiego organizmu.

Tak naprawdę z całego zbioru wyróżnia się 'Freezone' Shirleya (chyba fragment powieści) - Ameryka przyszłości po kryzysie, widziana oczami klasycznego rockmana. Niezłe jest też 'Solstice' Kelly'ego, łączące futurystyczną kulturę farmaceutyczną (narkotykową) z legendą Stonehenge. Troszkę podobne (muzyczno-narkotykowe) klimaty są też u Cadigan w 'Rock-On' (takie sobie). '400 Boys' Laidlawa (kiepskie) to coś na pograniczu 'Mechanicznej pomarańczy' i 'Władców much', a 'Petra' Beara (niezłe, choć dziwaczne) to mistyczna bajka o życiu po apokalipsie. Reszta nie pozostawiła żadnego wrażenia.

Generalnie słabo, ale może to po prostu kwestia nietrafionych oczekiwań...

W ramach nostalgicznego powrotu do Cyberpunka odsłuchałem sobie audio wersję kultowej antologii 'Mirrorshades', redagowanej przez Sterlinga.

Pierwsze zdziwienie polega na tym, że 'cyberpunk' wtedy oznaczał pisarzy ówczesnego nurtu - a niekoniecznie (jak to rozumiemy teraz) 'science-fiction bliskiego zasięgu z Siecią i wszczepami'. Sporo kawałków więc nijak do cyberpunka nie przystaje - na przykład 2 opowiadania Gibsona ("The Gernsback Continuum", "Red Star, Winter Orbit", obydwa niezłe - zresztą już je znałem) czy 'Mozart in Mirrorshades' Sterlinga (odjechany kawałek o rabunkowych podróżach w czasie). Od biedy jeszcze łapią się 'Snake Eyes' Maddoxa (średnie) i 'Till Human Voices Wake Us' Shinera (dobre), dotyczące mechanicznego i genetycznego modyfikowania ludzkiego organizmu.

Tak naprawdę z całego zbioru wyróżnia się 'Freezone' Shirleya (chyba fragment powieści) - Ameryka przyszłości po kryzysie, widziana oczami klasycznego rockmana. Niezłe jest też 'Solstice' Kelly'ego, łączące futurystyczną kulturę farmaceutyczną (narkotykową) z legendą Stonehenge. Troszkę podobne (muzyczno-narkotykowe) klimaty są też u Cadigan w 'Rock-On' (takie sobie). '400 Boys' Laidlawa (kiepskie) to coś na pograniczu 'Mechanicznej pomarańczy' i 'Władców much', a 'Petra' Beara (niezłe, choć dziwaczne) to mistyczna bajka o życiu po apokalipsie. Reszta nie pozostawiła żadnego wrażenia.

Generalnie słabo, ale może to po prostu kwestia nietrafionych oczekiwań...



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo