czwartek, 14 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-14 22:35

tag:google.com,2010:buzz:z12zhne5xkipvvk2d22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 15, 2011
Apr 15, 2011
Buzz
Public

Red Panda Adventures 69 ('Stop the Presses'): Archangel zajmuje budynek 'Chronicle' i całą załogę...


Red Panda Adventures 69 ('Stop the Presses'): Archangel zajmuje budynek 'Chronicle' i całą załogę gazety (w tym Kit) jako zakładników, ratuje ich Red Panda z pomocą... Mad Monkey.

Szybka akcja, mnóstwo humoru, ciekawa intryga i zaskakująca puenta. Świetny odcinek.

Red Panda Adventures 69 ('Stop the Presses'): Archangel zajmuje budynek 'Chronicle' i całą załogę gazety (w tym Kit) jako zakładników, ratuje ich Red Panda z pomocą... Mad Monkey.

Szybka akcja, mnóstwo humoru, ciekawa intryga i zaskakująca puenta. Świetny odcinek.




http://activitystrea.ms/schema/1.0/article
Decoder Ring Theatre - Stop the Presses




Buzz: 2011-04-14 10:58

tag:google.com,2010:buzz:z124e1ppnzekynled22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 14, 2011
Apr 14, 2011
Buzz
Public

Pomysł, żeby Kenneth Branagh reżyserował film o Thorze (w kinach już 29 IV) zaintrygował mnie na ...


Pomysł, żeby Kenneth Branagh reżyserował film o Thorze (w kinach już 29 IV) zaintrygował mnie na tyle, że poczytałem sobie trochę komiksów Thorowych. Nigdy właściwie Thora nie czytałem, a stał się on ostatnimi laty dość istotną postacią w komiksach Marvela.

Wolumin 3 'Thora' zaczyna Straczyński od jego wskrzeszenia po Ragnaroku, odbudowania Asgardu (w Oklahomie) i odnalezienia wszystkich jego mieszkańców (także, niestety, Lokiego - za to bez Sif) [JMS v1]. Następnie Thor odnajduje Odyna po drugiej stronie i poznaje historię swojego dziadka, Bora - w takich legendarnych klimatach JMS czuje się całkiem nieźle. Następnie wychodzi na jaw, że Balder jest bratem Thora, a Thor - który wskutek intrygi zabija przeniesionego w czasie Bora - zostaje wygnany i Balder zastępuje go na tronie [JMS v2]. JMS na pożegnanie przeprowadza Asgardczyków do Latverii, gdzie Dr Doom przeprowadza na nich tajne ekperymenty [JMS v3] i porzuca czytelników, właściwie nie kończąc żadnego wątku.

Swoją drogą, odnośnie czasowej intrygi Lokiego - na własny użytek nazywam to 'syndromem Ouroborosa'. U JMSa bardzo często wyjaśnieniem zagadki jest: "bo tak". Przeważnie wynika to z podróży w czasie - zastosował ten numer w Babylon 5 (dlaczego dusze ludzi są jak u Minbari?) i w Spider-Manie (wizyta u Doctora Strange'a), a czasami nie, jak w 'Rising Stars' (skąd się wzięły supermoce?). Ale bardzo często wytłumaczeniem jest sam fakt jakiegoś wydarzenia. Generalnie jest to rozczarowujące.

Pałeczkę po JMSie przejął Kieron Gillen, który z początku radził sobie kiepsko (szarpanina z Doomem w Latverii, z której nic właściwie nie wynikło - 'Latverian Prometheus'), potem ciut ciekawiej przedstawił tło Oblężenia w Latverii ('The Siege - Thor'), a wreszcie skończył bardzo pomysłową historią asgardzkiego piekła (Hel) w gościnie w Piekle u Mefistofelesa ('The Siege Aftermath').

Wielkim Marvelowskim eventem było oczywiście Bendisowskie Oblężenie ('The Siege'), kiedy to Norman Osborn, jako amerykański 'top cop', rzucił całe siły, na czele ze swoimi Avengersami, przeciwko Asgardowi. Mówi się, że Bendis, choć dobrze sobie radzi z pojedynczymi superbohaterami, to nie potrafi pisać o teamach. Mówi się słusznie. 'The Siege' to jeden wielki bałagan. Wszyscy biją się ze wszystkimi (dziesiątki teamów, setki bohaterów), postacie wprowadzane są w sposób niejasny i bez powodu, zakończenie ni z gruszki ni z pietruszki (Sentry?).

Po Gillenie pisaniem 'Thora' zajął się Matt Fraction, który jeszcze za rządów JMSa pisał poboczne serie. Najpierw atak Skrullów na Asgard i Broxton, Oklahoma w 'Secret Invasion: Thor' (niegłupie, zwłaszcza scena ochotniczych strażaków jadących na pomoc bombardowanemu Asgardowi), a potem powrót do klimatów mitów nordyckich w 'Thor: Ages of Thunder' - opowieści o młodości Thora i jak jego pycha spowodowała, że Odyn wygnał go do Midgardu i splótł jego losy ze śmiertelnikiem (dobre, choć właściwie głównym bohaterem jest tam Loki, a Thora jest względnie niewiele).
Ta ostatnia (mini)seria ma zresztą szansę być najbardziej zbliżona do filmu (a przynajmniej do jego początku).

Generalnie: 'Thor' v3 zaczął się całkiem ciekawie, później wpadł na mieliznę crossoveru, choć Gillen dał radę go odratować. Zobaczymy, co zdziała Fraction (choć obawiam się, że jemu też przydarzył się jakiś crossover: 'Fear Itself'...)

Pomysł, żeby Kenneth Branagh reżyserował film o Thorze (w kinach już 29 IV) zaintrygował mnie na tyle, że poczytałem sobie trochę komiksów Thorowych. Nigdy właściwie Thora nie czytałem, a stał się on ostatnimi laty dość istotną postacią w komiksach Marvela.

Wolumin 3 'Thora' zaczyna Straczyński od jego wskrzeszenia po Ragnaroku, odbudowania Asgardu (w Oklahomie) i odnalezienia wszystkich jego mieszkańców (także, niestety, Lokiego - za to bez Sif) [JMS v1]. Następnie Thor odnajduje Odyna po drugiej stronie i poznaje historię swojego dziadka, Bora - w takich legendarnych klimatach JMS czuje się całkiem nieźle. Następnie wychodzi na jaw, że Balder jest bratem Thora, a Thor - który wskutek intrygi zabija przeniesionego w czasie Bora - zostaje wygnany i Balder zastępuje go na tronie [JMS v2]. JMS na pożegnanie przeprowadza Asgardczyków do Latverii, gdzie Dr Doom przeprowadza na nich tajne ekperymenty [JMS v3] i porzuca czytelników, właściwie nie kończąc żadnego wątku.

Swoją drogą, odnośnie czasowej intrygi Lokiego - na własny użytek nazywam to 'syndromem Ouroborosa'. U JMSa bardzo często wyjaśnieniem zagadki jest: "bo tak". Przeważnie wynika to z podróży w czasie - zastosował ten numer w Babylon 5 (dlaczego dusze ludzi są jak u Minbari?) i w Spider-Manie (wizyta u Doctora Strange'a), a czasami nie, jak w 'Rising Stars' (skąd się wzięły supermoce?). Ale bardzo często wytłumaczeniem jest sam fakt jakiegoś wydarzenia. Generalnie jest to rozczarowujące.

Pałeczkę po JMSie przejął Kieron Gillen, który z początku radził sobie kiepsko (szarpanina z Doomem w Latverii, z której nic właściwie nie wynikło - 'Latverian Prometheus'), potem ciut ciekawiej przedstawił tło Oblężenia w Latverii ('The Siege - Thor'), a wreszcie skończył bardzo pomysłową historią asgardzkiego piekła (Hel) w gościnie w Piekle u Mefistofelesa ('The Siege Aftermath').

Wielkim Marvelowskim eventem było oczywiście Bendisowskie Oblężenie ('The Siege'), kiedy to Norman Osborn, jako amerykański 'top cop', rzucił całe siły, na czele ze swoimi Avengersami, przeciwko Asgardowi. Mówi się, że Bendis, choć dobrze sobie radzi z pojedynczymi superbohaterami, to nie potrafi pisać o teamach. Mówi się słusznie. 'The Siege' to jeden wielki bałagan. Wszyscy biją się ze wszystkimi (dziesiątki teamów, setki bohaterów), postacie wprowadzane są w sposób niejasny i bez powodu, zakończenie ni z gruszki ni z pietruszki (Sentry?).

Po Gillenie pisaniem 'Thora' zajął się Matt Fraction, który jeszcze za rządów JMSa pisał poboczne serie. Najpierw atak Skrullów na Asgard i Broxton, Oklahoma w 'Secret Invasion: Thor' (niegłupie, zwłaszcza scena ochotniczych strażaków jadących na pomoc bombardowanemu Asgardowi), a potem powrót do klimatów mitów nordyckich w 'Thor: Ages of Thunder' - opowieści o młodości Thora i jak jego pycha spowodowała, że Odyn wygnał go do Midgardu i splótł jego losy ze śmiertelnikiem (dobre, choć właściwie głównym bohaterem jest tam Loki, a Thora jest względnie niewiele).
Ta ostatnia (mini)seria ma zresztą szansę być najbardziej zbliżona do filmu (a przynajmniej do jego początku).

Generalnie: 'Thor' v3 zaczął się całkiem ciekawie, później wpadł na mieliznę crossoveru, choć Gillen dał radę go odratować. Zobaczymy, co zdziała Fraction (choć obawiam się, że jemu też przydarzył się jakiś crossover: 'Fear Itself'...)



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





Buzz: 2011-04-14 03:53

tag:google.com,2010:buzz:z13lg1qp2tfdwpdcl22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 14, 2011
Apr 14, 2011
Mobile
Public

Planetary zeszyt 19 ('Mystery in Space'): Snow wysyła Anioły na eksplorację Arki i gotuje się na ...


Planetary zeszyt 19 ('Mystery in Space'): Snow wysyła Anioły na eksplorację Arki i gotuje się na spotkanie z Greene'em.

Pierwszy chyba cliffhanger w historii Planetary: nigdy dotąd nie było bezpośredniej ciągłości między zeszytami.

Ciekawa, choć zakręcona teoria Holograficznego Wszechświata - chyba warto się jej przyjrzeć bliżej (Ellis jej chyba nie wymyślił?). I wydaje się tłumaczyć, jak funkcjonuje The Bleed, a przez to wiele elementów dotychczasowych z nią kontaktów. (Jeden był w crossoverze z Authority, chyba trzeba będzie go też doczytać.)


Planetary zeszyt 20 ('Rendezvous'): Greene wyłączony z gry.

Wreszcie zobaczyliśmy Greene'a i trzeba zdecydowanie przyznać, że The Thing jest znacznie sympatyczniejszy. Bon voyage, Mr. Greene!

Dlaczego Snow ciągle udaje, że nie pamięta o pojmaniu Leathera? Błąd autora, podstęp Snowa, głowa nadal nie całkiem w porządku - czy może pokręcona chronologia?

http://media.comicvine.com/uploads/0/9116/1122662-19_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/65118-7506-98115-1-planetary_super.jpg

Planetary zeszyt 19 ('Mystery in Space'): Snow wysyła Anioły na eksplorację Arki i gotuje się na spotkanie z Greene'em.

Pierwszy chyba cliffhanger w historii Planetary: nigdy dotąd nie było bezpośredniej ciągłości między zeszytami.

Ciekawa, choć zakręcona teoria Holograficznego Wszechświata - chyba warto się jej przyjrzeć bliżej (Ellis jej chyba nie wymyślił?). I wydaje się tłumaczyć, jak funkcjonuje The Bleed, a przez to wiele elementów dotychczasowych z nią kontaktów. (Jeden był w crossoverze z Authority, chyba trzeba będzie go też doczytać.)


Planetary zeszyt 20 ('Rendezvous'): Greene wyłączony z gry.

Wreszcie zobaczyliśmy Greene'a i trzeba zdecydowanie przyznać, że The Thing jest znacznie sympatyczniejszy. Bon voyage, Mr. Greene!

Dlaczego Snow ciągle udaje, że nie pamięta o pojmaniu Leathera? Błąd autora, podstęp Snowa, głowa nadal nie całkiem w porządku - czy może pokręcona chronologia?

http://media.comicvine.com/uploads/0/9116/1122662-19_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/65118-7506-98115-1-planetary_super.jpg



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





środa, 13 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-12 23:19

tag:google.com,2010:buzz:z12wtryzlrnqipynx22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 13, 2011
Apr 13, 2011
Buzz
Public

Nowa Fantastyka 4/2011 Tomasz Kołodziejczak - PLANETA WĘŻA Łowca kontra dantechnosi. Coś jakby re...


Nowa Fantastyka 4/2011

Tomasz Kołodziejczak - PLANETA WĘŻA
Łowca kontra dantechnosi. Coś jakby religijna technofantasy, dobrze napisana, ciekawa akcja i bohater. (Czy to jest świat Imperium Solarnego? Myślałem, że to bardziej space opera.) THE BEST OF 4/2011 (ale chyba trochę na wyrost, poziom konkurencji dość wyrównany)

Grundkowski - RADOSNA PRZYSZŁOŚĆ
Zakładowa wycieczka do przyszłości. Lekko groteskowa satyra. Takie sobie.

Adam Synowiec - PEWNEGO RAZU ZA SIEDMIOMA ŚWIATAMI
Samotna dziewczynka w świecie bajek - na obcej planecie. Znakomity setup, ale... - no właśnie, dlaczego tylko setup, chcemy więcej!

Ted Kosmatka - SŁOWA NA N
Klonowani neandertalczycy jako "nowe czarnuchy". Alegoria rasizmu, napisana nieźle, ale w sumie niespecjalnie oryginalna.

Karl Schroeder - BOHATER
Umierający chłopiec w misji do sztucznego słońca. Sympatyczne.

Vylar Kaftan - ŻYJĘ, KOCHAM CIĘ, DO ZOBACZENIA W RENO
Relatywistyczna opowieść obyczajowa. Niegłupie, ale trochę zbyt afektowane.


Zapowiedzi/recenzje przypomniały mi, że trzeba wreszcie kiedyś obejrzeć Donnie Darko. I skutecznie zniechęciły mnie do 'Święta rewolucji' Protasiuka: zapowiadała się powieść sensacyjna w sztafażu lekko cyberpunkowej bliskiej przyszłości, a wychodzi na to, że wyszła "wieloaspektowa naliza dzisiejszego społeczeństwa" :)

Nowa Fantastyka 4/2011

Tomasz Kołodziejczak - PLANETA WĘŻA
Łowca kontra dantechnosi. Coś jakby religijna technofantasy, dobrze napisana, ciekawa akcja i bohater. (Czy to jest świat Imperium Solarnego? Myślałem, że to bardziej space opera.) THE BEST OF 4/2011 (ale chyba trochę na wyrost, poziom konkurencji dość wyrównany)

Grundkowski - RADOSNA PRZYSZŁOŚĆ
Zakładowa wycieczka do przyszłości. Lekko groteskowa satyra. Takie sobie.

Adam Synowiec - PEWNEGO RAZU ZA SIEDMIOMA ŚWIATAMI
Samotna dziewczynka w świecie bajek - na obcej planecie. Znakomity setup, ale... - no właśnie, dlaczego tylko setup, chcemy więcej!

Ted Kosmatka - SŁOWA NA N
Klonowani neandertalczycy jako "nowe czarnuchy". Alegoria rasizmu, napisana nieźle, ale w sumie niespecjalnie oryginalna.

Karl Schroeder - BOHATER
Umierający chłopiec w misji do sztucznego słońca. Sympatyczne.

Vylar Kaftan - ŻYJĘ, KOCHAM CIĘ, DO ZOBACZENIA W RENO
Relatywistyczna opowieść obyczajowa. Niegłupie, ale trochę zbyt afektowane.


Zapowiedzi/recenzje przypomniały mi, że trzeba wreszcie kiedyś obejrzeć Donnie Darko. I skutecznie zniechęciły mnie do 'Święta rewolucji' Protasiuka: zapowiadała się powieść sensacyjna w sztafażu lekko cyberpunkowej bliskiej przyszłości, a wychodzi na to, że wyszła "wieloaspektowa naliza dzisiejszego społeczeństwa" :)



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





wtorek, 12 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-12 22:46

tag:google.com,2010:buzz:z12nxhopxnfitdvfo22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 13, 2011
Apr 13, 2011
Buzz
Public

Burn Notice 3x04 ('Fearless Leader'): aby się odczepiła od niego, Michael pomaga detektyw Paxson ...


Burn Notice 3x04 ('Fearless Leader'): aby się odczepiła od niego, Michael pomaga detektyw Paxson rozwiązać sprawę Mathesona, rabusia handlarzy narkotyków.

Ponownie do rozwiązania sprawa bardziej osobista i ponownie odcinek na tym zyskuje. Tommy, bandzior z sercem, był znakomity. Napad na pralnię, w porównaniu z ich zwyczajowymi zleceniami, histerycznie zabawny. Za to wątek 'B' (z urzędnikiem podatkowym) był dosyć dziwaczny.

Burn Notice 3x04 ('Fearless Leader'): aby się odczepiła od niego, Michael pomaga detektyw Paxson rozwiązać sprawę Mathesona, rabusia handlarzy narkotyków.

Ponownie do rozwiązania sprawa bardziej osobista i ponownie odcinek na tym zyskuje. Tommy, bandzior z sercem, był znakomity. Napad na pralnię, w porównaniu z ich zwyczajowymi zleceniami, histerycznie zabawny. Za to wątek 'B' (z urzędnikiem podatkowym) był dosyć dziwaczny.








Buzz: 2011-04-12 12:40

tag:google.com,2010:buzz:z12viroxvnijjfxob04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 12, 2011
Apr 12, 2011
Buzz
Public

Planetary wolumin 3 puścimy w jednym poście. --- Planetary zeszyt 13 ('Century'): Snow spotyka Ho...


Planetary wolumin 3 puścimy w jednym poście.

---

Planetary zeszyt 13 ('Century'): Snow spotyka Holmesa (i Draculę, i potwory Frankensteina). Trzeba przyznać, że Ellis wie, jak wykreować swoich bohaterów na prawdziwe gwiazdy. Pomysł, by Snowa uczynić uczniem, a właściwie następcą Holmesa, jest genialny - ale równocześnie obciachowy. Trzeba odpowiedniego poziomu wykonania, żeby czytelnik to przełknął - i Ellis ma na to metodę: stary, zgorzkniały Holmes, wplątany w spisek, który odszedł głęboko w mrok od pierwotnych celów, wita Snowa jak swoje wyzwolenie. Jest to w pewnym sensie odwrotność Ligi Niezwykłych Dżentelmenów, którzy byli dobrymi bohaterami w służbie złoczyńcy. (Co ciekawe, Moore nie odważył się uczynić Holmesa jednym z bohaterów).

Ciekawy jest też efekt, że postacie z XIX wieku mogą już występować pod swymi prawdziwymi nazwiskami - widać, jak mocno ogranicza nas prawo autorskie...

---

Planetary zeszyt 14: Planetary vs Czwórka w 1995. Poznajemy okoliczności, w jakich Snow znalazł się w rękach Czwórki i utracił pamięć.

A w ogóle, to zeszyt zaczyna się od ciekawego nawiązania do Thora (Mjollnir jako technologia między-wszechświatowa) i sceny, która zbrojownię z 'Matrixa' przenosi na skalę całej planety (choć właściwie, to Matrix był chyba później).

Spotkaliśmy już Dowlinga (Reed), Leathera (Johny) i Süskind (Susan) - ciekawe, jaki będzie Green (Ben).

---

Planetary zeszyt 15 ('Creation Songs'): Snow załatwia zaległe sprawy (rodzina Ambrose'a) i przechodzi do ofensywy, udaremniając podróż Czwórki do dreamtime'u przez Ayers Rock.

Widzimy, jak Snow gromadzi siły (rozmawia z Wilderem i Brassem) oraz wspomina podróżnika z lat 30-tych, Carltona Marvella (analog Burroughsowskiego Cartera i Carsona). A potem obserwujemy pierwszą wygraną bitwę w wojnie z Czwórką.

---

Planetary zeszyt 16 ('Hark'): Snow namawia Annę Hark, aby zostawiła Czwórkę i przeszła na jego stronę.

Oczywista paralela do ugody między jej ojcem i Dociem Brassem - trzeba mieć iskierkę geniuszu, jak Brass i Snow, żeby czegoś takiego spróbować. Analogiczna rozmowa (skutkująca długą i owocną przyjaźnią, która - można powiedzieć - odmieniła oblicze świata) odbyła się zresztą także u Moore'a między Tomem Strongiem i Saveenem (w świecie równoległym - 'Crisis of Infinite Hearts').

---

Planetary zeszyt 17 ('Opak-Re'): wizyta Snowa w Opak-Re (w 1932), gdzie poznał Kevina Sacka, lorda Blackstocka oraz matkę Jakity.

Poznajemy bliżej kolejnego członka grupy Brassa - który jest Dzieckiem Stulecia i ojcem Jakity, co tłumaczy jej niezwykłe umiejętności.

---

Planetary zeszyt 18 ('Gun Club'): przy okazji odzyskania pojazdu wystrzelonego z Ziemi 150 lat temu przez znajomych Juliusza Verne'a, Planetary bierze w niewolę Williama Leathera.

I tak oto wolumin kończy się mocnym akcentem: John Stone rozpoczyna silną współpracę z Planetary (prawdopodobnie z ramienia Anny Hark), co owocuje pierwszym dużym sukcesem.

Pomysł załogowego lotu w kosmos w roku 1850 całkiem klimatyczny, choć nie do końca głęboki: sam Stone się zastanawia, co z przeciążeniem przy wystrzeleniu z działa.

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46364-7506-54540-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46365-7506-54541-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46366-7506-54542-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46367-7506-54543-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46368-7506-54544-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46369-7506-54545-1-planetary_super.jpg

Planetary wolumin 3 puścimy w jednym poście.

---

Planetary zeszyt 13 ('Century'): Snow spotyka Holmesa (i Draculę, i potwory Frankensteina). Trzeba przyznać, że Ellis wie, jak wykreować swoich bohaterów na prawdziwe gwiazdy. Pomysł, by Snowa uczynić uczniem, a właściwie następcą Holmesa, jest genialny - ale równocześnie obciachowy. Trzeba odpowiedniego poziomu wykonania, żeby czytelnik to przełknął - i Ellis ma na to metodę: stary, zgorzkniały Holmes, wplątany w spisek, który odszedł głęboko w mrok od pierwotnych celów, wita Snowa jak swoje wyzwolenie. Jest to w pewnym sensie odwrotność Ligi Niezwykłych Dżentelmenów, którzy byli dobrymi bohaterami w służbie złoczyńcy. (Co ciekawe, Moore nie odważył się uczynić Holmesa jednym z bohaterów).

Ciekawy jest też efekt, że postacie z XIX wieku mogą już występować pod swymi prawdziwymi nazwiskami - widać, jak mocno ogranicza nas prawo autorskie...

---

Planetary zeszyt 14: Planetary vs Czwórka w 1995. Poznajemy okoliczności, w jakich Snow znalazł się w rękach Czwórki i utracił pamięć.

A w ogóle, to zeszyt zaczyna się od ciekawego nawiązania do Thora (Mjollnir jako technologia między-wszechświatowa) i sceny, która zbrojownię z 'Matrixa' przenosi na skalę całej planety (choć właściwie, to Matrix był chyba później).

Spotkaliśmy już Dowlinga (Reed), Leathera (Johny) i Süskind (Susan) - ciekawe, jaki będzie Green (Ben).

---

Planetary zeszyt 15 ('Creation Songs'): Snow załatwia zaległe sprawy (rodzina Ambrose'a) i przechodzi do ofensywy, udaremniając podróż Czwórki do dreamtime'u przez Ayers Rock.

Widzimy, jak Snow gromadzi siły (rozmawia z Wilderem i Brassem) oraz wspomina podróżnika z lat 30-tych, Carltona Marvella (analog Burroughsowskiego Cartera i Carsona). A potem obserwujemy pierwszą wygraną bitwę w wojnie z Czwórką.

---

Planetary zeszyt 16 ('Hark'): Snow namawia Annę Hark, aby zostawiła Czwórkę i przeszła na jego stronę.

Oczywista paralela do ugody między jej ojcem i Dociem Brassem - trzeba mieć iskierkę geniuszu, jak Brass i Snow, żeby czegoś takiego spróbować. Analogiczna rozmowa (skutkująca długą i owocną przyjaźnią, która - można powiedzieć - odmieniła oblicze świata) odbyła się zresztą także u Moore'a między Tomem Strongiem i Saveenem (w świecie równoległym - 'Crisis of Infinite Hearts').

---

Planetary zeszyt 17 ('Opak-Re'): wizyta Snowa w Opak-Re (w 1932), gdzie poznał Kevina Sacka, lorda Blackstocka oraz matkę Jakity.

Poznajemy bliżej kolejnego członka grupy Brassa - który jest Dzieckiem Stulecia i ojcem Jakity, co tłumaczy jej niezwykłe umiejętności.

---

Planetary zeszyt 18 ('Gun Club'): przy okazji odzyskania pojazdu wystrzelonego z Ziemi 150 lat temu przez znajomych Juliusza Verne'a, Planetary bierze w niewolę Williama Leathera.

I tak oto wolumin kończy się mocnym akcentem: John Stone rozpoczyna silną współpracę z Planetary (prawdopodobnie z ramienia Anny Hark), co owocuje pierwszym dużym sukcesem.

Pomysł załogowego lotu w kosmos w roku 1850 całkiem klimatyczny, choć nie do końca głęboki: sam Stone się zastanawia, co z przeciążeniem przy wystrzeleniu z działa.

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46364-7506-54540-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46365-7506-54541-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46366-7506-54542-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46367-7506-54543-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46368-7506-54544-1-planetary_super.jpg

http://media.comicvine.com/uploads/0/4/46369-7506-54545-1-planetary_super.jpg



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





Buzz: 2011-04-12 03:53

tag:google.com,2010:buzz:z125ef1yrme1ehjrr04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 12, 2011
Apr 12, 2011
Buzz
Public

Planetary zeszyt 12 ('Memory Cloud'): Snow konfrontuje Jakitę i Drummera ze swoją odzyskaną pamię...


Planetary zeszyt 12 ('Memory Cloud'): Snow konfrontuje Jakitę i Drummera ze swoją odzyskaną pamięcią. No wreszcie, na to czekaliśmy przynajmniej od starcia z Leatherem w zeszycie 6 (a być może nawet od początku). Rozwiązanie zagadki tożsamości Czwartego jest jedną z najlepszych 'zakrętek' w Planetary, tym, co się pamięta, jeśli nawet inne szczegóły umkną. Wielkie brawa, panie Ellis.

Jest to w każdym razie zwrotny moment w serii: od tej pory cała para idzie w otwartą walkę z Czwórką.

A w ogóle: świetna okładka - cały komiks (wszystkie strony dotychczas) przesłonięty postacią Snowa. 'Memory Cloud' indeed :)

<WIELKI SPOILER>Tak właściwie, wychodzi na to, że Ellis zastosował tą samą sztuczkę, co Moore w 'Supreme': amnezję głównego bohatera. Tyle, że w Supreme amnezja była jawna, a w 'Planetary' poznajemy kolejne tajemnice świata, nie wiedząc, że Snow jest tego świata jednym z głównych macherów. W każdym razie technika bardzo stosowna do zapoznania świata o długiej historii.
</WIELKI SPOILER>

Planetary zeszyt 12 ('Memory Cloud'): Snow konfrontuje Jakitę i Drummera ze swoją odzyskaną pamięcią. No wreszcie, na to czekaliśmy przynajmniej od starcia z Leatherem w zeszycie 6 (a być może nawet od początku). Rozwiązanie zagadki tożsamości Czwartego jest jedną z najlepszych 'zakrętek' w Planetary, tym, co się pamięta, jeśli nawet inne szczegóły umkną. Wielkie brawa, panie Ellis.

Jest to w każdym razie zwrotny moment w serii: od tej pory cała para idzie w otwartą walkę z Czwórką.

A w ogóle: świetna okładka - cały komiks (wszystkie strony dotychczas) przesłonięty postacią Snowa. 'Memory Cloud' indeed :)

<WIELKI SPOILER>Tak właściwie, wychodzi na to, że Ellis zastosował tą samą sztuczkę, co Moore w 'Supreme': amnezję głównego bohatera. Tyle, że w Supreme amnezja była jawna, a w 'Planetary' poznajemy kolejne tajemnice świata, nie wiedząc, że Snow jest tego świata jednym z głównych macherów. W każdym razie technika bardzo stosowna do zapoznania świata o długiej historii.
</WIELKI SPOILER>



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo