środa, 25 maja 2011

Buzz: 2011-05-25 03:09

tag:google.com,2010:buzz:z125zzrj2y3dhpj5204cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

May 25, 2011
May 25, 2011
Buzz
Public

Burn Notice 4x15 ('Good Intentions'): Fi wrobiona w pomoc w porwaniu kierownika korporacji. Bardz...


Burn Notice 4x15 ('Good Intentions'): Fi wrobiona w pomoc w porwaniu kierownika korporacji. Bardzo mocny odcinek o Fionie: dowiadujemy się nieco o jej siostrze i jak wstąpiła do IRA. Jest też dość przewrotny kontrast między Gabrielem i Gillroyem: jeden i drugi używa podobnych środków; Gabriel ma 'dobre' intencje, Gillroy jak najgorsze; Gillroy odnosi sukces i ginie, plan Gabriela legnął w gruzach, ale przeżył. Swoją drogą, Gillroya ostatnie słowa były genialne ('Sorry, did I mention I'm attached to an explosive device? Perhaps you should run along.'). Szkoda, zaczynaliśmy go już lubić :) (not really...) No i Maddie pomaga Samowi zamaskować pluskwę w szmince.

Burn Notice 4x15 ('Good Intentions'): Fi wrobiona w pomoc w porwaniu kierownika korporacji. Bardzo mocny odcinek o Fionie: dowiadujemy się nieco o jej siostrze i jak wstąpiła do IRA. Jest też dość przewrotny kontrast między Gabrielem i Gillroyem: jeden i drugi używa podobnych środków; Gabriel ma 'dobre' intencje, Gillroy jak najgorsze; Gillroy odnosi sukces i ginie, plan Gabriela legnął w gruzach, ale przeżył. Swoją drogą, Gillroya ostatnie słowa były genialne ('Sorry, did I mention I'm attached to an explosive device? Perhaps you should run along.'). Szkoda, zaczynaliśmy go już lubić :) (not really...) No i Maddie pomaga Samowi zamaskować pluskwę w szmince.








poniedziałek, 23 maja 2011

Buzz: 2011-05-23 01:26

tag:google.com,2010:buzz:z12kx1xognahttebe04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

May 23, 2011
May 23, 2011
Buzz
Public

'Fantastyka - Wydanie Specjalne' 2/2011 Ewa Bury - Perły w diademie królowej Sekh Zbiór szortów z...


'Fantastyka - Wydanie Specjalne' 2/2011

Ewa Bury - Perły w diademie królowej Sekh
Zbiór szortów z jakiegoś powodu nazwany opowiadaniem. Kawałki nawet niegłupie, zwłaszcza te z początku - ale moment, gdy czytelnik się zorientuje, że poszczególnymi rozdziałami trzeba się napawać z osobna, a nie poszukiwać łączącego ogniwa, jest mocno zniechęcający.

Marcin Rojek - Zabawki dla dużych chłopców
Grupa młodych mężczyzn poszukuje w dziecięcych zabawach odskoczni od dorosłego życia - a gdy im jej braknie, popełniają samobójstwa. Pomysł ciekawy, wykonanie trochę za bardzo psychodelicznie pojechane. Problem 'bycia tylko ojcem i mężem' niewątpliwie istnieje (tak jak pewnie 'bycia tylko matką i żoną') i to jest mocny punkt tekstu, ale pokazane skutki są ciut za bardzo chorobliwe.

Robert Oszczyk - Amazonka
Przygodowe fantasy w klimatach antycznych. Fabułą nie zaskakuje, ale czyta się dobrze. Fajne. SECOND BEST OF F:WS 2/2011

Adrian Markowski - Pożegnanie
Surrealistyczna wędrówka nocą po historii miasta. Napisane naprawdę świetnie - w pierwszej osobie i kapitalną manierą gramatyczną, ale przesłanie chyba do mnie nie dotarło.

Blake Charlton - Endosymbiont
Chora na raka dziewczynka w wersji AI staje się źródłem moralności dla sztucznych inteligencji. Początek standardowo intrygujący (zamknięty szpital, częściowa amnezja), potem jednak okazuje się, że opowiadanie dotyczy znacznie głębszych problemów: rozważania o osobliwości, naturze moralnej AI i ich relacji do ludzkości. THE BEST OF F:WS 2/2011

Peter S. Beagle - Hobby rabbiego
Rabin i jego uczeń tuż przed Bar Micwą oraz problem zdjęć nieistniejącej modelki. Opowiadanie 'niesamowite', w którym problem ducha jest tylko tłem dla opowieści obyczajowej o wejściu w dorosłe życie. Powinno zgrzytać, ale wyszło bardzo naturalnie.

Gwyneth Jones - Ocalić Tiamaat
Diaspora prowadzi negocjacje dla ras KiAn. Sztafaż space-operowy (całkiem zresztą przekonujący), ale naprawdę to tekst o 'mniejszym źle' - o tym, jak polityka czasem zmusza do podłych uczynków, które przynoszą dobre skutki.

'Fantastyka - Wydanie Specjalne' 2/2011

Ewa Bury - Perły w diademie królowej Sekh
Zbiór szortów z jakiegoś powodu nazwany opowiadaniem. Kawałki nawet niegłupie, zwłaszcza te z początku - ale moment, gdy czytelnik się zorientuje, że poszczególnymi rozdziałami trzeba się napawać z osobna, a nie poszukiwać łączącego ogniwa, jest mocno zniechęcający.

Marcin Rojek - Zabawki dla dużych chłopców
Grupa młodych mężczyzn poszukuje w dziecięcych zabawach odskoczni od dorosłego życia - a gdy im jej braknie, popełniają samobójstwa. Pomysł ciekawy, wykonanie trochę za bardzo psychodelicznie pojechane. Problem 'bycia tylko ojcem i mężem' niewątpliwie istnieje (tak jak pewnie 'bycia tylko matką i żoną') i to jest mocny punkt tekstu, ale pokazane skutki są ciut za bardzo chorobliwe.

Robert Oszczyk - Amazonka
Przygodowe fantasy w klimatach antycznych. Fabułą nie zaskakuje, ale czyta się dobrze. Fajne. SECOND BEST OF F:WS 2/2011

Adrian Markowski - Pożegnanie
Surrealistyczna wędrówka nocą po historii miasta. Napisane naprawdę świetnie - w pierwszej osobie i kapitalną manierą gramatyczną, ale przesłanie chyba do mnie nie dotarło.

Blake Charlton - Endosymbiont
Chora na raka dziewczynka w wersji AI staje się źródłem moralności dla sztucznych inteligencji. Początek standardowo intrygujący (zamknięty szpital, częściowa amnezja), potem jednak okazuje się, że opowiadanie dotyczy znacznie głębszych problemów: rozważania o osobliwości, naturze moralnej AI i ich relacji do ludzkości. THE BEST OF F:WS 2/2011

Peter S. Beagle - Hobby rabbiego
Rabin i jego uczeń tuż przed Bar Micwą oraz problem zdjęć nieistniejącej modelki. Opowiadanie 'niesamowite', w którym problem ducha jest tylko tłem dla opowieści obyczajowej o wejściu w dorosłe życie. Powinno zgrzytać, ale wyszło bardzo naturalnie.

Gwyneth Jones - Ocalić Tiamaat
Diaspora prowadzi negocjacje dla ras KiAn. Sztafaż space-operowy (całkiem zresztą przekonujący), ale naprawdę to tekst o 'mniejszym źle' - o tym, jak polityka czasem zmusza do podłych uczynków, które przynoszą dobre skutki.



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





niedziela, 22 maja 2011

Buzz: 2011-05-22 22:42

tag:google.com,2010:buzz:z13hizxijka4ubnhf04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

May 23, 2011
May 23, 2011
Buzz
Public

Skusiłem się na Icehouse'owe piramidki z okazji wyprzedaży i nie byłem właściwie pewny, czy się d...


Skusiłem się na Icehouse'owe piramidki z okazji wyprzedaży i nie byłem właściwie pewny, czy się do czegoś przydadzą. Okazuje się, że Yinsh był pierwszą jaskółką i faktycznie, gry logiczne ('abstrakty' w BGG-mowie) się nam zdecydowanie podobają.

Na pierwszy ogień poszło 'Subdivision', gra niespecjalnie popularna nawet wśród icehouse'owców - choć Ci, którzy ją znają, oceniają ją generalnie pozytywnie. Gra szybka i prosta, ale wymagająca. Bardzo dobra na pierwszy kontakt z piramidami, gra się bardzo przyjemnie.

Drugi był klasyk: 'Pikemen' i to jest gra, która - że się tak wyrażę - wymiata. Klimaty jakby szachowe - bez strategicznego planowania się nie obejdzie, ale są tylko trzy rodzaje figur i wszystkie poruszają się tak samo, co skutkuje dość mocną przejrzystością sytuacją na planszy.
Nic dziwnego, że jest to Icehouse'owy klasyk - i nic dziwnego, że Nestor wydał ją jako osobną grę bez użycia piramidek (Star Fleet Scrumble).
Ania natomiast jest w tą grę zabójcza :)

Skusiłem się na Icehouse'owe piramidki z okazji wyprzedaży i nie byłem właściwie pewny, czy się do czegoś przydadzą. Okazuje się, że Yinsh był pierwszą jaskółką i faktycznie, gry logiczne ('abstrakty' w BGG-mowie) się nam zdecydowanie podobają.

Na pierwszy ogień poszło 'Subdivision', gra niespecjalnie popularna nawet wśród icehouse'owców - choć Ci, którzy ją znają, oceniają ją generalnie pozytywnie. Gra szybka i prosta, ale wymagająca. Bardzo dobra na pierwszy kontakt z piramidami, gra się bardzo przyjemnie.

Drugi był klasyk: 'Pikemen' i to jest gra, która - że się tak wyrażę - wymiata. Klimaty jakby szachowe - bez strategicznego planowania się nie obejdzie, ale są tylko trzy rodzaje figur i wszystkie poruszają się tak samo, co skutkuje dość mocną przejrzystością sytuacją na planszy.
Nic dziwnego, że jest to Icehouse'owy klasyk - i nic dziwnego, że Nestor wydał ją jako osobną grę bez użycia piramidek (Star Fleet Scrumble).
Ania natomiast jest w tą grę zabójcza :)



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo
IMAG0281.jpg
http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo
IMAG0282.jpg
http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo
IMAG0283.jpg
http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo
IMAG0284.jpg

http://activitystrea.ms/schema/1.0/article
Subdivision | Board Game | BoardGameGeek
http://activitystrea.ms/schema/1.0/article
Pikemen | Board Game | BoardGameGeek
http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo-album
Subdivision (4)




piątek, 20 maja 2011

Buzz: 2011-05-20 14:06

tag:google.com,2010:buzz:z122yli4ptzmihylf22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

May 20, 2011
May 20, 2011
Buzz
Public

Burn Notice 3x14 ('Partners in Crime'): morderstwo modelki. Główna akcja taka dość standardowa, c...


Burn Notice 3x14 ('Partners in Crime'): morderstwo modelki. Główna akcja taka dość standardowa, choć trzeba przyznać, że Michael świetnie się bawił w roli bezlitosnego handlarza narkotyków. Za to zaczyna się wyjaśniać cel Gillroya. No i matka Michaela wsiąka w jego sprawy coraz bardziej - szykuje się albo tragedia, albo przeformułowanie jej roli w serialu. (No i miło, że Amerykanie czasem pamiętają o tym, że istnieje taki kraj jak Polska - szkoda, że jedyne co wiedzą na jej temat, to, że mieszkają tam białe niedźwiedzie, a z ich skór i kości buduje się tajne więzienia CIA.)

Burn Notice 3x14 ('Partners in Crime'): morderstwo modelki. Główna akcja taka dość standardowa, choć trzeba przyznać, że Michael świetnie się bawił w roli bezlitosnego handlarza narkotyków. Za to zaczyna się wyjaśniać cel Gillroya. No i matka Michaela wsiąka w jego sprawy coraz bardziej - szykuje się albo tragedia, albo przeformułowanie jej roli w serialu. (No i miło, że Amerykanie czasem pamiętają o tym, że istnieje taki kraj jak Polska - szkoda, że jedyne co wiedzą na jej temat, to, że mieszkają tam białe niedźwiedzie, a z ich skór i kości buduje się tajne więzienia CIA.)








poniedziałek, 16 maja 2011

Buzz: 2011-05-16 14:02

tag:google.com,2010:buzz:z123dvbxevyjhbe0l22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

May 16, 2011
May 16, 2011
Mobile
Public

Balance in play, play in balance...


Balance in play, play in balance...

Balance in play, play in balance...



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





Buzz: 2011-05-16 04:02

tag:google.com,2010:buzz:z12csffj3sftfvpfv22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

May 16, 2011
May 16, 2011
Mobile
Public

Preorder z Small Box Games wreszcie dotarł (Irondale i Cartouche). Pudełka nieco grubsze od papie...


Preorder z Small Box Games wreszcie dotarł (Irondale i Cartouche). Pudełka nieco grubsze od papieru, w dodatku gość sabotuje własne produkty, nie zabezpieczając ich do transportu w żaden sposób. Ale po otwarciu: niech ktoś powie, że ten design nie jest genialny...

Preorder z Small Box Games wreszcie dotarł (Irondale i Cartouche). Pudełka nieco grubsze od papieru, w dodatku gość sabotuje własne produkty, nie zabezpieczając ich do transportu w żaden sposób. Ale po otwarciu: niech ktoś powie, że ten design nie jest genialny...



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo
http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





niedziela, 15 maja 2011

Buzz: 2011-05-15 09:20

tag:google.com,2010:buzz:z120x3kx0rfoepost22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

May 15, 2011
May 15, 2011
Buzz
Public

Doctor Who 6x04 ('Doctor's Wife'): Doktor, TARDIS wcielona i asteroida - seryjny morderca TimeLor...


Doctor Who 6x04 ('Doctor's Wife'): Doktor, TARDIS wcielona i asteroida - seryjny morderca TimeLordów. Gaiman się postarał: jest klimat, jest odjechana intryga, są obłędnie śmieszne dialogi. Jednym słowem: odcinek dobry, a przy tym chyba istotny - pierwszy raz mamy okazję pogadać z TARDIS. Poza tym, mam wrażenie, że TARDIS ma coś wspólnego z River (po pierwsze, przez tytuł odcinka; po drugie, przez tekst o wodzie w lesie) - ale przecież widzieliśmy już tak pierwsze, jak i ostatnie spotkanie Doktora i River - i River ani nie wzięła się z TARDIS ani TARDIS nie została...

Doctor Who 6x04 ('Doctor's Wife'): Doktor, TARDIS wcielona i asteroida - seryjny morderca TimeLordów. Gaiman się postarał: jest klimat, jest odjechana intryga, są obłędnie śmieszne dialogi. Jednym słowem: odcinek dobry, a przy tym chyba istotny - pierwszy raz mamy okazję pogadać z TARDIS. Poza tym, mam wrażenie, że TARDIS ma coś wspólnego z River (po pierwsze, przez tytuł odcinka; po drugie, przez tekst o wodzie w lesie) - ale przecież widzieliśmy już tak pierwsze, jak i ostatnie spotkanie Doktora i River - i River ani nie wzięła się z TARDIS ani TARDIS nie została...



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo