Przy okazji googlowej promocji Marketu (i oglądania filmu), pograłem też trochę w androidową grę 'Captain America: Sentinel of Liberty'. Właściwie to ja platformówek nie lubię, ale w tym przypadku trzeba przyznać, że połączenie znajomego tematu z nowością sterowania postacią za pomocą gestów na chwilę mnie wciągnęło. A może dlatego, że gra jest dość prosta :) W każdym razie, zdecydowanie warta 33 groszy :)
wtorek, 27 grudnia 2011
Captain America: The First Avenger
'Captain America: The First Avenger' to kolejny świetny film z Marvela. Znakomity główny bohater, szybka akcja, humor i drobne ukłony dla fanów komiksów.
Z początku trochę przypomina 'Spider-Mana 2' w sposobie, w jaki bezlitosny świat traktuje dobrego bohatera - ale tutaj użyto tego motywu, by pokazać, jak mało zmieniła Steve'a Rogersa przemiana w 'super-żołnierza'.
W ogóle, zdziwiło mnie, że w całości dzieje się "w przeszłości" - może z tego wynikać, że filmowi 'Avengersi' będą w miarę wierni 'The Ultimates'.
Generalnie, dobra rozrywka. Powinna spodobać się tym, którzy polubili poprzednie produkcje Marvela. (Dla fanów porównań, powiedziałbym: nieco słabszy niż jak 'Iron Man', ale też ciut bardziej spójny niż 'Thor'.)
Z początku trochę przypomina 'Spider-Mana 2' w sposobie, w jaki bezlitosny świat traktuje dobrego bohatera - ale tutaj użyto tego motywu, by pokazać, jak mało zmieniła Steve'a Rogersa przemiana w 'super-żołnierza'.
W ogóle, zdziwiło mnie, że w całości dzieje się "w przeszłości" - może z tego wynikać, że filmowi 'Avengersi' będą w miarę wierni 'The Ultimates'.
Generalnie, dobra rozrywka. Powinna spodobać się tym, którzy polubili poprzednie produkcje Marvela. (Dla fanów porównań, powiedziałbym: nieco słabszy niż jak 'Iron Man', ale też ciut bardziej spójny niż 'Thor'.)
piątek, 23 grudnia 2011
'Nowa Fantastyka' 12/2011
Łukasz Orbitowski - Wszystko o moich matkach
Studium schizofrenii, a właściwie jej skutku dla rodziny chorej osoby - zamaskowane jako horror. I trzeba przyznać, że analogia, choć nietypowa, to jednak całkiem trafna. Orbitowskiego przeważnie czyta mi się ciężko, taki już ma gęsty i ponury styl. Trzeba mu jednak przyznać, że pisać potrafi i jeśli tylko ma o czym, wychodzą mu teksty dobre i ważne. THE BEST OF 12/2011
Kealan P. Burke - Kiedy cienie są zmarznięte i głodne
Życiowy dramat młodego policjanta w Milestone. Dobrze się czyta, jeśli ktoś lubi takie klimaty 'realizmu magicznego'. Mnie nie specjalnie wzruszyło.
Michael J. Sullivan - Wicehrabia i wiedźma
Royce i Hadrian kontra wiedźma-oszustka. To chyba fragment z "Królewskiej krwi. Wieży elfów". Jak na urywek sympatyczne, jest nawet coś w rodzaju puenty.
Studium schizofrenii, a właściwie jej skutku dla rodziny chorej osoby - zamaskowane jako horror. I trzeba przyznać, że analogia, choć nietypowa, to jednak całkiem trafna. Orbitowskiego przeważnie czyta mi się ciężko, taki już ma gęsty i ponury styl. Trzeba mu jednak przyznać, że pisać potrafi i jeśli tylko ma o czym, wychodzą mu teksty dobre i ważne. THE BEST OF 12/2011
Kealan P. Burke - Kiedy cienie są zmarznięte i głodne
Życiowy dramat młodego policjanta w Milestone. Dobrze się czyta, jeśli ktoś lubi takie klimaty 'realizmu magicznego'. Mnie nie specjalnie wzruszyło.
Michael J. Sullivan - Wicehrabia i wiedźma
Royce i Hadrian kontra wiedźma-oszustka. To chyba fragment z "Królewskiej krwi. Wieży elfów". Jak na urywek sympatyczne, jest nawet coś w rodzaju puenty.
'Świat Gier Planszowych' 20
'Świat Gier Planszowych' 20 - jak zwykle ciekawa lektura, niezłe recenzje, trochę znowu słabiej z felietonami. No i dwie małe kontrowersje. Po pierwsze, 'Glory to Rome' jest prostsza od 'Zamków Burgundii'? W 'Burgen...' nie grałem, ale i tak mam wątpliwości. Po drugie, "gry Haby udostępniła do recenzji firma BabyVIP"? Naprawdę miałem nadzieję, że tej nazwy już nigdy więcej nie zobaczę na oczy. Ten mroczny fragment mojego życia, kiedy zamówiłem u nich 'Obstgarten' do dzisiaj mnie prześladuje w koszmarach...
Polonizacja Kart Misji do 'Ludwika XIV'
Polonizacja Kart Misji do 'Ludwika XIV', może komuś się przyda.
Polskie Karty Misji (Mission Cards Paste-ups in Polish) | Louis XIV | BoardGameGeek
sobota, 17 grudnia 2011
'Science Fiction, Fantasy i Horror' 74 (12/2011)
Maja Lidia Kossakowska - Szefie, mamy problem
Grillbar Galaktyka vs Aliens. Akcja, humor, niecodzienny setting - znakomite! A tak w ogóle, zadziwiające jest zupełnie przypadkowe podobieństwo poglądów głównego bohatera do jednego z felietonistów SFF&H :) THE BEST OF 74
Alicja Pawłowska - Krótka, aczkolwiek treściwa historia smoka kieszonkowego
Opowiadanko-dowcip, które niestety zdradza puentę gdzieś w połowie.
Marcin Mortka - 1410, czyli kilka słów prawdy o Grunwaldzie, cz. 2
Omówione w poprzednim numerze.
Anna Dominiczak - Zwierzę
Młoda pracowniczka zakładu zamkniętego zafascynowana jednym z pacjentów. Dobre pióro, konsekwentnie budowany klimat, nie brakuje zagadki i intrygi. Szkoda, że końcówka kompletnie niewyraźna.
Maciej Żytowiecki - Ucher
Wiecznie potępiony Ucher poszukuje swojego imienia. Ciekawa kosmologia/teologia świata, bohater intryguje, akcja wciąga, choć trochę więcej przejrzystości by się przydało.
Marcin Estkowski - Smoczy urok
Kolejne opowiadanko-dowcip. Takie sobie.
Konrad Linde - Homo dehydrogenatus
Ostatnie chwile ekspedycji na planecie pozbawionej wody/wodoru. Emocjonalnie niegłupie, ale nie zaszkodziło by ciut więcej akcji - albo bardziej konkretne zakończenie.
Szorty:
Marcin Elantkowski - Wysoko do nieba
Marek Adamkiewicz - Fan
Mateusz Zieliński - Dziecka nocny śmiech
Paweł Kwiatek - Tancerz
Krzysztof Baranowski - Yabolman i inwazja takich małych, puchatych, trochę podobnych do lemingów, tylko z większymi uszami
Barłomiej Dzik - Wielki Szowinista
Zupełnie nie chwyciły.
Grillbar Galaktyka vs Aliens. Akcja, humor, niecodzienny setting - znakomite! A tak w ogóle, zadziwiające jest zupełnie przypadkowe podobieństwo poglądów głównego bohatera do jednego z felietonistów SFF&H :) THE BEST OF 74
Alicja Pawłowska - Krótka, aczkolwiek treściwa historia smoka kieszonkowego
Opowiad
Marcin Mortka - 1410, czyli kilka słów prawdy o Grunwaldzie, cz. 2
Omówione w poprzednim numerze.
Anna Dominiczak - Zwierzę
Młoda pracowniczka zakładu zamkniętego zafascynowana jednym z pacjentów. Dobre pióro, konsekwentnie budowany klimat, nie brakuje zagadki i intrygi. Szkoda, że końcówka kompletnie niewyraźna.
Maciej Żytowiecki - Ucher
Wiecznie potępiony Ucher poszukuje swojego imienia. Ciekawa kosmologia/teologia świata, bohater intryguje, akcja wciąga, choć trochę więcej przejrzystości by się przydało.
Marcin Estkowski - Smoczy urok
Kolejne opowiadanko-dowcip. Takie sobie.
Konrad Linde - Homo dehydrogenatus
Ostatn
Szorty:
Marcin Elantkowski - Wysoko do nieba
Marek Adamkiewicz - Fan
Mateusz Zieliński - Dziecka nocny śmiech
Paweł Kwiatek - Tancerz
Krzysztof Baranowski - Yabolman i inwazja takich małych, puchatych, trochę podobnych do lemingów, tylko z większymi uszami
Barłomiej Dzik - Wielki Szowinista
Zupełnie nie chwyciły.
Futurama 4x03: 'Anthology of Interest II'
Subskrybuj:
Posty (Atom)