środa, 27 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-27 04:01

tag:google.com,2010:buzz:z120vrghopukifcfe22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 27, 2011
Apr 27, 2011
Buzz
Public

'Science Fiction, Fantasy i Horror' 65 (3/2011) Robert Foryś - Hetmańska metresa Opowiadanie o Jo...


'Science Fiction, Fantasy i Horror' 65 (3/2011)

Robert Foryś - Hetmańska metresa
Opowiadanie o Joachimie Hirszu, Carnackim Polski szlacheckiej. Ciekawy bohater, świetne użycie realiów do opowiedzenia tego typu historii, odpowiednia dawka akcji i sprytna intryga. Aż się chce sięgnąć po książki. THE BEST OF 65

Tomasz Kilian - Strefa
Horror metafizyczno-apokalityczny. Niby jest jakaś akcja i pomysł, ale kompletnie nie wiadomo, o co chodzi.

Joanna Maciejewska - Pokonać Morze
Ziemia w stanie klęski ekologicznej po wielkiej wojnie i nieudana (?) próba jej uratowania. Fajnie pomyślane i wciąga, ale końcówka - mimo, że zaskakująca - dosyć głupawa: gość może skonstruować nanoroboty, ale nie potrafi odpalić zdalnie drugiej maszyny?

Magdalena Kempna - Noc na uczelni
Groteskowy horror w budynku uniwersyteckim (ożywają postacie z literatury i filmu). Pierwsza scena ze Słowackim świetna, ale potem z groteski robi się farsa i całość się kompletnie rozpada.

Agnieszka Szady - Wszyscy za jednego
New-age'owa wyprawa a aurę przyjaciela atakowanego przez zgęstek negatywnej energii. Sympatyczne, ale nudne. Albo mooocno skrócić, albo ukonkretnić podróż po krainie symboli (bo zgaduję, że o to chodzi), która dla niewtajemniczonych (jak ja) jest po prostu nużąca.

Patryk Szachraj - Machina Ex Deo
Ciężkie życie ze sztuczną żoną, która jest jak prawdziwa. Coś jakby socjofuturologia, nawet niegłupia. Jest chyba coś w rodzaju przesłania ('Sztuczne nie zastąpi nam prawdziwego, bo nawet sztuczne chcemy mieć jak najprawdziwsze'), ale puenta (w której gość sam sobie modyfikuje software) nie całkiem do tego pasuje. SECOND BEST OF 65

Szorty bez wielkiego zachwytu:

Adam Mrozek - Dyspozytor
O niezbędności śmierci w konstrukcji wszechświata. Śmieszne.
Paweł Kwiatek - Etiuda
O potędze muzyki.
Marek Ścieszek - To już nie jest ten sam las, co niegdyś
Pomysł fajny, ale mocno już niestety nieoryginalny.
Paulina Klimentowska - Boś Ty dobro nieskończone
Coś w rodzaju polemiki religijnej? Chyba nie to pismo.
Anna Klimasara - C'est la vie
Pisarz Kalendarzy reklamacji nie uwzględnia. Fajne.

'Science Fiction, Fantasy i Horror' 65 (3/2011)

Robert Foryś - Hetmańska metresa
Opowiadanie o Joachimie Hirszu, Carnackim Polski szlacheckiej. Ciekawy bohater, świetne użycie realiów do opowiedzenia tego typu historii, odpowiednia dawka akcji i sprytna intryga. Aż się chce sięgnąć po książki. THE BEST OF 65

Tomasz Kilian - Strefa
Horror metafizyczno-apokalityczny. Niby jest jakaś akcja i pomysł, ale kompletnie nie wiadomo, o co chodzi.

Joanna Maciejewska - Pokonać Morze
Ziemia w stanie klęski ekologicznej po wielkiej wojnie i nieudana (?) próba jej uratowania. Fajnie pomyślane i wciąga, ale końcówka - mimo, że zaskakująca - dosyć głupawa: gość może skonstruować nanoroboty, ale nie potrafi odpalić zdalnie drugiej maszyny?

Magdalena Kempna - Noc na uczelni
Groteskowy horror w budynku uniwersyteckim (ożywają postacie z literatury i filmu). Pierwsza scena ze Słowackim świetna, ale potem z groteski robi się farsa i całość się kompletnie rozpada.

Agnieszka Szady - Wszyscy za jednego
New-age'owa wyprawa a aurę przyjaciela atakowanego przez zgęstek negatywnej energii. Sympatyczne, ale nudne. Albo mooocno skrócić, albo ukonkretnić podróż po krainie symboli (bo zgaduję, że o to chodzi), która dla niewtajemniczonych (jak ja) jest po prostu nużąca.

Patryk Szachraj - Machina Ex Deo
Ciężkie życie ze sztuczną żoną, która jest jak prawdziwa. Coś jakby socjofuturologia, nawet niegłupia. Jest chyba coś w rodzaju przesłania ('Sztuczne nie zastąpi nam prawdziwego, bo nawet sztuczne chcemy mieć jak najprawdziwsze'), ale puenta (w której gość sam sobie modyfikuje software) nie całkiem do tego pasuje. SECOND BEST OF 65

Szorty bez wielkiego zachwytu:

Adam Mrozek - Dyspozytor
O niezbędności śmierci w konstrukcji wszechświata. Śmieszne.
Paweł Kwiatek - Etiuda
O potędze muzyki.
Marek Ścieszek - To już nie jest ten sam las, co niegdyś
Pomysł fajny, ale mocno już niestety nieoryginalny.
Paulina Klimentowska - Boś Ty dobro nieskończone
Coś w rodzaju polemiki religijnej? Chyba nie to pismo.
Anna Klimasara - C'est la vie
Pisarz Kalendarzy reklamacji nie uwzględnia. Fajne.



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo

http://activitystrea.ms/schema/1.0/article
FORUM SCIENCE FICTION FANTASY & HORROR :: Zobacz temat - Tekst numeru 65 - głosujemy do 12 kwietnia




wtorek, 26 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-26 02:25

tag:google.com,2010:buzz:z13zwzlb4nfjuzl1b22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 26, 2011
Apr 26, 2011
Buzz
Public

'Science Fiction, Fantasy i Horror' 64 (2/2011) Magdalena Kubasiewicz - Dotknąć Nieba Ciężki "żyw...


'Science Fiction, Fantasy i Horror' 64 (2/2011)

Magdalena Kubasiewicz - Dotknąć Nieba
Ciężki "żywot" ludzi, którzy uniknęli śmierci. Mętne.

Sylwester Wróbel - Kanał 12
Kosmiczna telewizja zmienia styl życia na Ziemi. Opowiadanie zawiera parę fajnych pomysłów, ale ostatecznie prowadzi donikąd.

Paweł Ciećwierz - Po staremu
Brighelli ciąg dalszy. Najpierw kilka stron opisu popijawy, a potem w miarę standardowa historia gangsterska z femme fatale w roli głównej. Bywało lepiej.

Agnieszka Hałas - Po stronie mroku
Polowanie na szalonego anioła w Szeolu. Ciekawy świat i bohaterowie, akcja wciąga. THE BEST OF 46

Witold Dworakowski - Widma pośród gwiazd
Space-opera: stacja kosmiczna-widmo. Ciekawa zagadka, trochę fajnej akcji. Bohaterowie troszkę papierowi i może ciut za długie, ale i tak SECOND BEST OF 46

Przemek Hytroś - Pani Pierwszego Brzasku
Duchy w Tatrach. Nienajgorsze, ale nie porwało. (I może przydługawy fragment liryczny nie jest dobrym sposobem na rozpoczęcie opowiadania?)

http://www.science-fiction.com.pl/www/images/stories/SFFH_covers/400px/SFFiH2011-64_Cover-400px.jpg

'Science Fiction, Fantasy i Horror' 64 (2/2011)

Magdalena Kubasiewicz - Dotknąć Nieba
Ciężki "żywot" ludzi, którzy uniknęli śmierci. Mętne.

Sylwester Wróbel - Kanał 12
Kosmiczna telewizja zmienia styl życia na Ziemi. Opowiadanie zawiera parę fajnych pomysłów, ale ostatecznie prowadzi donikąd.

Paweł Ciećwierz - Po staremu
Brighelli ciąg dalszy. Najpierw kilka stron opisu popijawy, a potem w miarę standardowa historia gangsterska z femme fatale w roli głównej. Bywało lepiej.

Agnieszka Hałas - Po stronie mroku
Polowanie na szalonego anioła w Szeolu. Ciekawy świat i bohaterowie, akcja wciąga. THE BEST OF 46

Witold Dworakowski - Widma pośród gwiazd
Space-opera: stacja kosmiczna-widmo. Ciekawa zagadka, trochę fajnej akcji. Bohaterowie troszkę papierowi i może ciut za długie, ale i tak SECOND BEST OF 46

Przemek Hytroś - Pani Pierwszego Brzasku
Duchy w Tatrach. Nienajgorsze, ale nie porwało. (I może przydługawy fragment liryczny nie jest dobrym sposobem na rozpoczęcie opowiadania?)

http://www.science-fiction.com.pl/www/images/stories/SFFH_covers/400px/SFFiH2011-64_Cover-400px.jpg



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo

http://activitystrea.ms/schema/1.0/article
FORUM SCIENCE FICTION FANTASY & HORROR :: Zobacz temat - Tekst numeru 64 - głosujemy do 12 marca




Buzz: 2011-04-25 23:28

tag:google.com,2010:buzz:z12adpvymyijj3mq104cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 26, 2011
Apr 26, 2011
Buzz
Public

Skończyłem 'kampanię' w 'Battle of Gundabad': świetna rzecz. Trzeba przyznać, że pomysł na serię ...


Skończyłem 'kampanię' w 'Battle of Gundabad': świetna rzecz. Trzeba przyznać, że pomysł na serię 'zagadek logicznych' czyni z Dominiona solo grę całkiem grywalną. Sztuczne inteligencje bowiem grają ciągle niezbyt przekonująco: albo za dobrze, albo za słabo. 'Campaign Mode' natomiast przerzuca zabawę na gracza: 'zbierz 48 siły' (odpowiednik złota w Dominionie), 'pokonaj przeciwnika, który ma Zamek (Prowincję) w talii startowej' albo - jak w ostatnim scenariuszu - 'zbierz więcej VP niż wszyscy przeciwnicy razem wzięci'. Dobra zabawa!

Skończyłem 'kampanię' w 'Battle of Gundabad': świetna rzecz. Trzeba przyznać, że pomysł na serię 'zagadek logicznych' czyni z Dominiona solo grę całkiem grywalną. Sztuczne inteligencje bowiem grają ciągle niezbyt przekonująco: albo za dobrze, albo za słabo. 'Campaign Mode' natomiast przerzuca zabawę na gracza: 'zbierz 48 siły' (odpowiednik złota w Dominionie), 'pokonaj przeciwnika, który ma Zamek (Prowincję) w talii startowej' albo - jak w ostatnim scenariuszu - 'zbierz więcej VP niż wszyscy przeciwnicy razem wzięci'. Dobra zabawa!



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo
http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo

http://activitystrea.ms/schema/1.0/article
Review: Battle of Gundabad | iOS Board Games | BoardGameGeek




Buzz: 2011-04-25 23:19

tag:google.com,2010:buzz:z12dyjrbhnf4sj3kg22gfvmg0yredvyuz
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 26, 2011
Apr 26, 2011
Buzz
Public

Burn Notice 3x11 ('Friendly Fire'): stary znajomy Sama potrzebuje pomocy w złapaniu bandziora. Mi...


Burn Notice 3x11 ('Friendly Fire'): stary znajomy Sama potrzebuje pomocy w złapaniu bandziora. Michael w garniturze i czerwonej koszuli, przedstawiający się jako Louis, straszący pstryknięciem palcami, to po prostu definicja wojny psychologicznej :) Genialne. Dowiadujemy się też trochę o przeszłości Sama - i o najemnym psychopacie, który zabił Diego.

Burn Notice 3x11 ('Friendly Fire'): stary znajomy Sama potrzebuje pomocy w złapaniu bandziora. Michael w garniturze i czerwonej koszuli, przedstawiający się jako Louis, straszący pstryknięciem palcami, to po prostu definicja wojny psychologicznej :) Genialne. Dowiadujemy się też trochę o przeszłości Sama - i o najemnym psychopacie, który zabił Diego.








Buzz: 2011-04-25 23:13

tag:google.com,2010:buzz:z135irgabsunctwpt04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 26, 2011
Apr 26, 2011
Buzz
Public

Doctor Who: The Impossible Astronaut - trzeba przyznać, że otwarcie poprzedniego sezonu było znac...


Doctor Who: The Impossible Astronaut - trzeba przyznać, że otwarcie poprzedniego sezonu było znacznie lepsze. Być może tylko dlatego, że tym razem dostaliśmy połówkę odcinka podwójnego, więc zasadniczo same niewytłumaczone zagadki. Kosmici 'nie-do-zapamiętania' to bardzo dobry pomysł, ale w zasadzie to takie anty-Anioły. Sheppard gra świetnie, ale niewiele ma do pogrania. Śmierć doktora ma chyba szokować, ale prawdę mówiąc, wrażenie robi niewielkie - typowe moffatowskie 'timey-wimey' (zaczyna się człowiek zastanawiać, jak ten serial w ogóle wytrzymał tyle czasu bez zmiany tego typu historii w standard). Poza tym, Moffat wydaje się startować w konkursie na największą ilość podtekstów seksualnych w serialu dla całej rodziny. [Choć trzeba przyznać, że 'Oh, don’t worry, I’m quite the screamer. Now, there’s another spoiler for you.' było genialne :) ]

Ogólne wrażenie? Trzeba sprawdzić za tydzień.

Doctor Who: The Impossible Astronaut - trzeba przyznać, że otwarcie poprzedniego sezonu było znacznie lepsze. Być może tylko dlatego, że tym razem dostaliśmy połówkę odcinka podwójnego, więc zasadniczo same niewytłumaczone zagadki. Kosmici 'nie-do-zapamiętania' to bardzo dobry pomysł, ale w zasadzie to takie anty-Anioły. Sheppard gra świetnie, ale niewiele ma do pogrania. Śmierć doktora ma chyba szokować, ale prawdę mówiąc, wrażenie robi niewielkie - typowe moffatowskie 'timey-wimey' (zaczyna się człowiek zastanawiać, jak ten serial w ogóle wytrzymał tyle czasu bez zmiany tego typu historii w standard). Poza tym, Moffat wydaje się startować w konkursie na największą ilość podtekstów seksualnych w serialu dla całej rodziny. [Choć trzeba przyznać, że 'Oh, don’t worry, I’m quite the screamer. Now, there’s another spoiler for you.' było genialne :) ]

Ogólne wrażenie? Trzeba sprawdzić za tydzień.



http://activitystrea.ms/schema/1.0/photo





sobota, 23 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-23 15:22

tag:google.com,2010:buzz:z13gtb45fwm1zzlgz04cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 23, 2011
Apr 23, 2011
Buzz
Public

Burn Notice 3x08 (Friends Like These): poszukiwanie notesu Barry'ego. Ciekawy kontrast z poprzedn...


Burn Notice 3x08 (Friends Like These): poszukiwanie notesu Barry'ego. Ciekawy kontrast z poprzednimi odcinkami: nagle okazuje się, że kiedy trzeba, nasi bohaterowie też mogą porwać i przetrzymywać niewinną kobietę (oczywiście okazuje się, że wcale taka niewinna nie była, ale oni o tym nie wiedzieli). Maddie znowu w akcji, tym razem na czatach. No i rośnie niezgoda między Michaelem i Fioną.

Burn Notice 3x09 (Long Way Back): stary znajomy z Irlandii poluje na Fi i jej brata, Seana. Wybuchowy półfinał sezonu, w którym dowiadujemy się co nieco na temat przeszłości Fiony (i Michaela) w Irlandii - ale przede wszystkim obserwujemy, jak daleko Mike jest w stanie się posunąć dla ochrony bliskich. Poprzedni odcinek lekko to zwiastował na przykładzie Barry'ego, ale dla Fiony Mike był w stanie bez wahania zabić gościa, który miał w ręku jego karierę. Mocna rzecz. A główna fabuła ponownie szybuje w nieznanym kierunku wraz z kompletnie bezsensowną śmiercią Diego.

Burn Notice 3x10 (A Dark Road): zdemaskować gang oszustów ubezpieczeniowych (którzy zarabiali na sfingowanych wypadkach). Sharon Gless wielką aktorką jest i gdy w tym sezonie dali jej wreszcie pograć na dobre, to udowodniła, że było warto. W tym odcinku dostała jeszcze do towarzystwa starą partnerkę z 'Cagney i Lacey', Tyne Daly. Obie policjantki były zupełnie różne: bezwzględna Cagney i rodzinna, wrażliwa Lacey - i w tym odcinku ustawiono kontrast podobnie: przy zwykłej urzędniczce biurowej, bojącej się o swoją pracę, ale nie mogącej odmówić kobiecie w potrzebie matka Michaela wyszła na bezlitośnie bezwzględną. Ciekawy jest fakt (którego nam nie ujawniono), czy Michael nauczył matkę fraz, których użyła Maddie podczas rozmowy (a które słyszeliśmy często z jego ust). Jeśli nie, to znaczy, że to on się ich nauczył od niej. W każdym razie, predyspozycje niewątpliwie po matce odziedziczył.

W ogóle ciekawe jest, jak w 3 kolejnych odcinkach 'szpiegowska' robota nagle stała się bardzo mroczna. Nagle okazało się, że 'dobrzy goście' także porywają, zabijają i wykorzystują niewinnych ludzi.

Generalnie: trzeci sezon jest znakomity - bardzo ciekawe, jak się rozwiąże główny wątek (bo raczej musi się rozwiązać, kolejny sezon "nic nie wiedzenia w Miami" byłby już mocno naciągany).

Burn Notice 3x08 (Friends Like These): poszukiwanie notesu Barry'ego. Ciekawy kontrast z poprzednimi odcinkami: nagle okazuje się, że kiedy trzeba, nasi bohaterowie też mogą porwać i przetrzymywać niewinną kobietę (oczywiście okazuje się, że wcale taka niewinna nie była, ale oni o tym nie wiedzieli). Maddie znowu w akcji, tym razem na czatach. No i rośnie niezgoda między Michaelem i Fioną.

Burn Notice 3x09 (Long Way Back): stary znajomy z Irlandii poluje na Fi i jej brata, Seana. Wybuchowy półfinał sezonu, w którym dowiadujemy się co nieco na temat przeszłości Fiony (i Michaela) w Irlandii - ale przede wszystkim obserwujemy, jak daleko Mike jest w stanie się posunąć dla ochrony bliskich. Poprzedni odcinek lekko to zwiastował na przykładzie Barry'ego, ale dla Fiony Mike był w stanie bez wahania zabić gościa, który miał w ręku jego karierę. Mocna rzecz. A główna fabuła ponownie szybuje w nieznanym kierunku wraz z kompletnie bezsensowną śmiercią Diego.

Burn Notice 3x10 (A Dark Road): zdemaskować gang oszustów ubezpieczeniowych (którzy zarabiali na sfingowanych wypadkach). Sharon Gless wielką aktorką jest i gdy w tym sezonie dali jej wreszcie pograć na dobre, to udowodniła, że było warto. W tym odcinku dostała jeszcze do towarzystwa starą partnerkę z 'Cagney i Lacey', Tyne Daly. Obie policjantki były zupełnie różne: bezwzględna Cagney i rodzinna, wrażliwa Lacey - i w tym odcinku ustawiono kontrast podobnie: przy zwykłej urzędniczce biurowej, bojącej się o swoją pracę, ale nie mogącej odmówić kobiecie w potrzebie matka Michaela wyszła na bezlitośnie bezwzględną. Ciekawy jest fakt (którego nam nie ujawniono), czy Michael nauczył matkę fraz, których użyła Maddie podczas rozmowy (a które słyszeliśmy często z jego ust). Jeśli nie, to znaczy, że to on się ich nauczył od niej. W każdym razie, predyspozycje niewątpliwie po matce odziedziczył.

W ogóle ciekawe jest, jak w 3 kolejnych odcinkach 'szpiegowska' robota nagle stała się bardzo mroczna. Nagle okazało się, że 'dobrzy goście' także porywają, zabijają i wykorzystują niewinnych ludzi.

Generalnie: trzeci sezon jest znakomity - bardzo ciekawe, jak się rozwiąże główny wątek (bo raczej musi się rozwiązać, kolejny sezon "nic nie wiedzenia w Miami" byłby już mocno naciągany).








czwartek, 21 kwietnia 2011

Buzz: 2011-04-21 12:22

tag:google.com,2010:buzz:z12qy3o5yyn5gtrb304cdljidk3uxdbjvfw
Adrian Wiechec
Adrian Wiechec
118426383622680449865

Apr 21, 2011
Apr 21, 2011
Mobile
Public

Red Panda Adventures 70: The Wild West - na ratunek drowi Chronopolisowi... na Dzikim Zachodzie. ...


Red Panda Adventures 70: The Wild West - na ratunek drowi Chronopolisowi... na Dzikim Zachodzie. Trzeba przyznać, że Greggowi pomysłów nie brakuje. IIWś trwa w najlepsze, a tu nagle odcinek o podróży w czasie. Trochę akcji, parę niezłych dialogów - ale główna rola tej historii to wprowadzenie wojny także na plan czasowy i przypomnienie, jak ważną postacią jest dr Chronopolis.

Red Panda Adventures 70: The Wild West - na ratunek drowi Chronopolisowi... na Dzikim Zachodzie. Trzeba przyznać, że Greggowi pomysłów nie brakuje. IIWś trwa w najlepsze, a tu nagle odcinek o podróży w czasie. Trochę akcji, parę niezłych dialogów - ale główna rola tej historii to wprowadzenie wojny także na plan czasowy i przypomnienie, jak ważną postacią jest dr Chronopolis.